Zawsze uznawalem blogi za glupote. Takie prowadzenie pamietnikow. Ale ponoc to pomaga w stanie w jakim obecnie sie znajduje. W depresji. Ano skad depresja? Ano wszystko wg mnie sprowadza sie do jednego kapleksu.
Owa wada ktora "obdarzyl" mnie Pan Bog jest odpowiedzialna za moja apatie, odosobnienie, zamkniecie sie w sobie, brak znajomych, znienawidzenie samego siebie, zaprzepaszczane uciechy wieku mlodzienczego (duza ich czesc), a w efekcie zle oceny w szkole i czeste nieobecnosci,
niezadowolenie rodzicow.
Ile razy chce ukryc swoj kapleks tyle razy mi to sie nie udaje a ja wychodze na idiote czym wzbudzam jeszcze wiekszy smiech wsrod otaczajacych mnie ludzi.
Teraz jestem wlasnie w fazie ukrwania go. Trwa to juz kilka miesiecy, ale rowniez powoduje dziwne spojrzenia i nieprzyjemne uwagi "rowiesnikow(?)". Moge wrocic do stanu poprzedniego, nie wiem ktory byl lepszy... Szkoda marnowac te kilka miesiecy... ale moze tak bedzie lepiej? A jutro znowu trzeba wyjsc z domu i "wystawic sie ludzia na pokaz". Mam nadzieje ze bedzie lepiej niz dzisiaj...
Najnowsze Wpisy
hybrid_rainbow : :
Linki
Brak linkówArchiwum
Kalendarz
| pn | wt | sr | cz | pt | so | nd |
|---|---|---|---|---|---|---|
| 29 | 30 | 31 | 1 | 2 | 3 | 4 |
| 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 |
| 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 |
| 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 |
| 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 1 | 2 |

